Nowoczesne elektrownie słoneczne

Cały świat stoi w obliczu ubóstwa energetycznego. Paliwa kopalne powoli się wyczerpują, a ich wydobycie jest coraz trudniejsze. Elektrownie atomowe są stopniowo wygaszane. W poszukiwaniu nowych rozwiązań swoją szansę dostały odnawialne źródła energii – tanie, ekologiczne i takie, które nigdy się nie kończą.

 

Jednym z najpopularniejszych sposobów na pozyskanie „zielonej” energii są elektrownie słoneczne. Choć jeszcze kilkanaście lat temu ich wykorzystanie na dużą skalę wydawało się fikcją, dziś firmy produkujące instalacje solarne nie muszą obawiać się światowego kryzysu.

 

Musimy zwiększyć energię z OZE

Polska, jako członek Unii Europejskiej ma obowiązek do 2020 roku znacząco zwiększyć udział energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych w całkowitym bilansie energetycznym kraju. Prace nad ustawą o OZE trwają już od kilku lat. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że ustawa jest formalnością. Dzisiaj instalacje OZE nadal nie mają właściwego ugruntowania w prawodawstwie. Nie przeszkadza to jednak w powstawaniu kolejnych instalacji produkujących energię ze źródeł odnawialnych.

 

Na dachach domków i szpitali

Elektrownie słoneczne, popularnie zwane solarami czy kolektorami słonecznymi to rozwiązanie, na które coraz chętnie decydują się nie tylko duże firmy, ale też osoby prywatne. Nic w tym dziwnego – solary mają dwie główne zalety. Po pierwsze – są przyjazne dla środowiska, a ich funkcjonowanie nie powoduje powstawania żadnych ubocznych substancji, wypuszczanych do powietrza czy do gleby. Po drugie, jest to energia tania, bo właściwie nic nie kosztuje. Jedynym wydatkiem jest zainstalowanie modułów solarnych. W dalszym użytkowaniu instalacje te pracują bez zarzutu. Elektrownie słoneczne są dziś już na porządku dziennym. Widzimy je na dachach szpitali, dużych firm, w gospodarstwach rolnych i na dachach lub w ogródkach posesji jednorodzinnych. Są bezpieczne, ekonomiczne i przyjazne dla użytkowników. Jeśli dodamy do tego spore oszczędności w comiesięcznych rachunkach, rozwiązanie to wydaje się być oczywiste.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.